poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Lyria earrings in cobalt, brown and gold

Kolekcja SIMPLE - bo małe jest piękne

Wiosna obudziła moje pokłady szarych komórek z zimowego snu i zachęciła do pewnych "kosmetycznych" zmian w prezentowaniu mojej twórczości. Pewnie zauważyliście już jedną z nich - jakość zdjęć i sposób prezentowania nowych modeli. Ciągle jeszcze do poprawy ale o niebo lepiej jak popatrzę na starsze posty. Kadrowanie do kwadratu (zasługa konkursów Royal Stone) zwiększyło estetykę każdego postu. Kolejna kwestia będzie wprowadzana powoli czyli grupowanie moich "perełek" w kolekcje. Modeli kolczyków, bransoletek czy wisiorów ciągle przybywa więc to chyba będzie dobry pomysł na uporządkowanie mojego rękodzielniczego kawałka świata. Nazwy dla części kolekcji już mam więc z każdym modelem będę przestawiać się na nowe grupowanie. 

I tak na przetarcie szlaków idzie pierwszy model kolczyków z kolekcji SIMPLE - kolczyki Lyria z lapis lazuli w centralnej części utrzymane w kobaltowej kolorystyce z odrobiną złota i brązu. Kolekcja SIMPLE będzie to kolekcją dość prostej ale nie banalnej, niewielkiej biżuterii mogącej uzupełniać codzienne stylizacje do pracy, na spacer czy na niezobowiązujące spotkanie w gronie znajomych. 





Kolczyki Lyria mają 5,5 cm długości i 2,8 cm szerokości w najszerszym punkcie. Model ten można oczywiście rozbudować o kolejne "piętro" do góry i powstaną już dłuższe i smukłe kolczyki. Można również zrezygnować z ilości ozdób na dole. 



czwartek, 7 kwietnia 2016

Gaja maxi set in ivory

Romantyczną nutą...

Komplet Gaja już pojawił się w wersji mini oraz midi - teraz pora na maxi i to w wersji jakże subtelnej. Śmietankowa biel ivory otula trochę ciemniejsze beżowe perły Swarovski oraz drobne koraliki TOHO. Główną rolę odgrywają tutaj "ślimaczkowe" zawijasy. Dodają subtelności, elegancji i romantyzmu dość klasycznym kolczykom. Bransoletka do kompletu utrzymana również w delikatnym klimacie.







I komplet razem:


Kolczyki mają długość 7 cm i szerokość 3,5 cm. Montowane na sztyfty. Bransoletka szerokość również 3,5 cm a jej długość indywidualnie dopasowywana do obwodu nadgarstka.

czwartek, 31 marca 2016

Thara pendant in cobalt, brown and gold

Thara czyli bogactwo

Wisior Thara to kolejny projekt, który wykonałam na konkurs Royal Stone - tym razem inspiracją był starożytny Egipt. Moją pierwszą myślą co mogłabym zrobić była bransoletka wężowa na ramię. Projekt wstępny rozrysowałam ale zamówione kamienie niestety były za ciężkie i szerokie. Główka zaczęła pracować i węże wylądowały w oplocie ażurowym pięknych lapis lazuli. Dobór kamieni nie był przypadkowy - były one jednymi z najbardziej cenionych kamieni przez Egipcjan. Wąż symbol nieśmiertelności i odwagi otacza swoją pieczą lapis lazuli. Broni je przed wpływem obcych sił.
Kolory - intensywny niebieski, brąz i złoto dopasowane do kamienia również mają swoje znaczenie. Niebieski kojarzony z niebiem i życiodajnymi wodami Nilu, brąz oraz złoto utożsamiane z ciałem bogów, symbolem regeneracji i powtórnych narodzin.




Wisior jest całkiem pokaźnych rozmiarów - długość 14 cm, szerokość 6,5 cm. Wisior zawiesiłam na cienkim skręcanym sznurku i dodatkowo ozdobiłam plecionką z drobnych koralików. Zapięcie typu toogle również wykonane samodzielnie.


środa, 23 marca 2016

Afrodyta set in white and sunny yellow

"Misterne Ażury" czyli wyzwanie Kreatywnego Kufra

Ostatnio u mnie bardzo pracowicie. Dwa zgłoszenia na kalendarzowy konkurs Royal Stone , nowe modele kolczyków a teraz coś czego nie mogłam sobie odmówić czyli wyzwanie pt. "Misterne Ażury". Uwielbiam ażurowy sutasz chociaż robi się go dużo trudniej niż standardowy. Więcej kombinacji, cierpliwości i jeszcze więcej cierpliwości. Tak tak ażury to delikatność, lekkość, ulotność dlatego nowy wzór ubrałam w biel i słoneczną żółć - bo przecież panny młode również żółty lubią ;)
Projekt był na kolczyki a ostatecznie powstał piękny wisior zdobiony kryształami SWAROVSKI i dużą kroplą jadeitu na dole. Aktualnie zawieszony na skręcanym cienkim sznurku - docelowo szukam lepszego rozwiązania - może satynowa wstążka lub doszyję łańcuszek sutaszowy żeby podnieść elegancję tej zawieszki. Wisiorek uzupełniłam bardzo delikatnymi kolczykami wkrętkami żeby zestaw nie był przeładowany.
 


Wisior ma 11 cm długości i 5,5 cm szerokości. Kolczyki to prawdziwe maluszki - 2,8 cm długości i 1,5 cm szerokości. Poczułam się jakby było już lato :D




piątek, 18 marca 2016

Aquarius i jego podwodny świat

Aquarius - moja interpretacja inspiracji na konkurs kalendarzowy Royal Stone

Już od dobrych 4 lat organizowany jest konkurs kalendarzowy przez Royal Stone - akcesoria do tworzenia biżuterii. Osobiście jeden z moich ulubionych sklepów bo non stop kuszą oczy coraz to piękniejszymi kamykami a moje srocze oczy szaleją... W zeszłym roku wzięłam udział w dwóch inspiracjach. Pierwsza "Randka w Limone" z żółto-zielono-niebieskimi kolczykami oraz druga inspiracja dodatkowa i też randka tylko na bogato bo aż w Hotelu Ritz :). Złoty komplet pełny kryształów SWAROVSKI zdobył wyróżnienie. To była też moja pierwsza nagroda w moim rękodzielniczym świecie. 

W tym roku inspiracje po prostu nie pozostawiają innego wyboru tylko działać. Dodatkowo sama oprawa konkursu, skład Jury, patronat Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie spowodował u mnie dodatkową motywację i wytężony wysiłek nad moimi pracami. Tyle tytułem wstępu bo z krótkiego postu powstanie epopeja ;).

Przechodząc do meritum przedstawiam Wam panicza Aquariusa czyli moją pracę stworzoną na podstawie inspiracji "Podwodny Świat". 


Poniżej zdjęcie inspiracja tego etapu konkursu:

Źródło: http://royal-stone.pl/kalendarz_2017_26.html
Jak zobaczyłam powyższe zdjęcie w głowie od razu pojawiła mi się wizja pięknego zwierzątka morskiego, które zaskakuje swoją formą oraz jest jednym z bardziej wyjątkowych wodnych żyjątek. Konik morski bo o nim mowa wg mojej interpretacji przebył długą drogę i przeżył wiele podwodnych przygód. Podróżował szlakiem bursztynowym, widział zatopione statki pełne skarbów, głębiny morskie oraz przepiękne lazurowe zatoczki. Na swojej drodze napotkał sztorm, który ozdobił go wzburzoną morską falą. Wokół tych fal umiejscowiły się wspomnienia z poszczególnych etapów jego podróży - granaty głębin morskich, błękity mórz, zielenie podwodnego świata roślin oraz na koniec pomarańcze i brązy widzianych bursztynów.

A teraz zbliżenia Aquariusa :)


 


Łańcuszek, zawieszkę oraz zapięcie również zrobiłam sama by całość idealnie komponowała się i tworzyła ten niepowtarzalny klimat przejrzystej tafli wody odbijającej światło słońca. Przy zapięciu typu toogle korzystałam z tutoriala znalezionego w sieci https://www.youtube.com/watch?v=xfXmKR--apU.




Oraz nie mniej ważne wykończenie tyłu niebieską super suede i murkiem z koralików


A na koniec coś z backstagu czyli moje biuro jak po przejściu tajfunu koralikowego. O sferę kulinarną dbała asystentka serwując duszony flipsy ;) Bezcenne wsparcie :D



Mam nadzieję, że wyrobię się na kolejną inspirację, która jest w etapie kosmetycznych poprawek i wykańczania. Tym razem będzie to już powrót do korzeniu czyli sutaszu.

Gorąco zapraszam do podzielenia się refleksjami na temat mojej twórczości ;)

poniedziałek, 14 marca 2016

Cerera earrings in lime green, blue and fuschia

Wiosno czy to Ty?

Kiedy Pani Joanna napisała mi o pomyśle kolczyków w tak soczystych barwach a za oknami plucha, ciemno i ponuro od razu mi się lepiej zrobiło. Piękne kolory soczystej zieleni, różu oraz niebieskiego obudziły mnie do życia. Długo się zastanawiałam nad kamykami jakie by pasowały do tak radosnego projektu. Wtedy przypomniałam sobie o agatach brazylijskich, których cukierkowe kolory idealnie wpisały się w tę radosną scenerię. 

Kolczyki miały być w przewadze soczystej zieleni, róż i niebieski jako dodatki. Jak mi się udało? Oceńcie sami



Kolczyki mają 8 cm długość (bez bigla) oraz 3,5 cm szerokości. Z tyłu wykończyłam je plecionką z drobnych koralików w kolorze zielonym.



Do wykonania kolczyków użyłam po raz pierwszy innych sznurków - w sklepie Royal Stone zwróciły moją uwagę nowe sznurki amerykańskiej firmy POLY. Mają bardzo fajną gamę kolorystyczną, która będzie dla mnie na pewno uzupełnieniem do ażurowych form bo sznureczki są sztywne i fajnie trzymają nadany kształt. Szyje się je rewelacyjnie łatwo - nie ześlizgują się a końcówki można delikatnie potraktować ogniem. Obie strony sznurka są ładne więc tylko trzeba pilnować jodełki. Sznurki przez to, że są zbite i dość sztywne nie za bardzo nadają się do malutkich zawijasów. Ogólnie ocena na 4 - punkt odjęty za ich cenę, która jest 2-3 razy wyższa od dostępnych na rynku sznurków. 

piątek, 11 marca 2016

And the winner is...

Wyniki zabawy z okazji Dnia Kobiet


Na początku dziękuję za udział w mojej zabawie. Cieszę się, że kolczyki spotkały się z tak miłym przyjęciem. Losowanie odbyło się w dość tradycyjny sposób czyli losowanie ręczne ze "szklanej kuli". Zastanawiałam się jak najlepiej Wam to zobrazować więc nagrałam filmik z udziałem mojej asystentki do zadań specjalnych. Było to pierwsze jej takie zadanie ale wczuła się w rolę ;-). 

Zapraszam do obejrzenia naszego krótkiego filmiku a wylosowanej Pani gratuluję i poproszę o wiadomość na priv celem ustalenia szczegółów dotyczących kolorystyki kolczyków ;-)

video

Ostatnio sama w podobny sposób wygrałam sesję zdjęciową dla mojej rodziny więc wiem jak miłe jest niespodziewanie coś dostać :D

Następna zabawa przewidywana jest jak "pęknie" tysiąc osób lubiących moją stronę więc zapraszam do obserwowania i oczywiście udziału